Dobrego pracownika nie jest łatwo znaleźć. Wie to każdy kto prowadzi jakiś biznes. Dużo mówią, mało robią. Dużo chcą, coraz mniej realizują. Co zrobić? Takie życie, że jako ludzie mamy podnoszącą się poprzeczkę wymagań wobec innych, a zmniejszającą się wobec siebie.

Gdyby tak udało się znaleźć taką grupę, która będzie dla nas pracowała, bez tych problemów. Wręcz tyrała od świtu do zmierzchu? Przecież to marzenie każdego małego dyktatora (kierowniczka, który przez kumoterstwo załapał się na stołek), obiekt westchnień braci niewolników (zasuwających na szybko przesuwającej się taśmie), oraz przyczyna zmaz nocnych każdego prezesika (Guru swojej kolejnej wizji, która ma odmienić świat na lepsze!).

Okazuje się, że leży to na wyciągnięcie Twojej ręki! Ba! Niemal nic nie musisz robić.  A gdy już raz uruchomisz system, to działa on bez przeszkód do końca swoich dni!

MentalFrame #9

MentalFrame-zrodla-Hej3

To zawód przyszłości, istotna funkcja społeczna, warstwa socjalna oraz styl życia. Nosi nazwę: Jestę Hejterę! Tak! HEJTER. To odpowiedź, na Twoje wszystkie rozterki biznesowe.

Przecież, cokolwiek zrobisz, to ktoś się pojawi kto będzie Ci tyłek obrabiał. Jest tak, czy nie ? Jeśli masz trochę oleju w głowie, to widzisz, że w dzisiejszym świecie staje się coraz bardziej popularne mieć jakieś anty-stanowisko, zamiast ruszyć dupsko i coś samemu zrobić.

Nieważne jaki zawód wybierzesz. Nieważne czym się w życiu kierujesz. Kogo wyznajesz, co lubisz. Gdzie chodzisz, w co się ubierasz. NIC nie jest ważne – ktoś się zjawi i ze wszystkich sił będzie się starał udowodnić, że posiadasz wszystkie jego cechy charakteru. Czyli, że jesteś debilem, nieukiem, idiotą, nieudacznikiem, naciągaczem, chamem, agresorem, złośliwcem i tutaj wstaw sobie jeszcze swoje „ulubione” epitety ………..

Mówi się wręcz, że dzisiejszym wyznacznikiem tego, czy cokolwiek znaczysz, jest ilość Twoich hejterów. Im masz ich więcej, tym ważniejszą osobą jesteś. Nie możesz być gwiazdą, jeśli nie obrabiają Ci piórek w brukowcach. Nie jesteś nikim znacznym, jeśli nie ma o Tobie memów w sieci. Nie przejdziesz do historii, jeśli nie krążą o Tobie kawały.

Wychodzi więc na to, że obojętnie co zrobimy, to niestety nie unikniemy tego, że inni będą nas obgadywać, oczerniać i brać swoją miarką. Można by było pomyśleć, że stanie się pustelnikiem i ucieczka od uciech doczesności nas uratuje. Hmm. Problem polega na tym, że pewnego dnia ktoś zechce Twej jaskini, słupa, drzewa, poletka i przyjdzie „silna grupka” z widłami, aby wyjaśnić Ci, że Twoje odosobnienie jest solą w oku, ponieważ X, Y, Z.. więc won!

Nie uda się więc od tego uciec (niestety, przykro mi, ale obserwuję, badam i analizuję ten problem od lat – nawet piszę o nim kolejną książkę, czego częścią jest ten artykuł), dlatego też wykorzystajmy to na swoje potrzeby. Pada deszcz, nie płaczmy, tylko napełnijmy beczki. Podlejemy tym kwiatki w ogródku. Sypie grad, nie irytujmy się, ale pozbierajmy go, będzie do drinków. Uderzają pioruny, złapmy je, przekierujmy i zmagazynujmy w akumulatorach, a gdy będzie tej mocy wystarczająco, stwórzmy swojego Frankensteina!

MentalFrame #13

MentalFrame-zrodla-Hej2

Co trzeba więc zrobić, żeby tłumy napędzane do Ciebie przez hejterów, spożytkowały swoją energię w jednym słusznym celu ?

Gdzie ich przyjmiesz?

1: Musisz mieć jakąś stronę, bloga, profil oficjalny. Coś co ludzie będą mogli znaleźć. Ponieważ hejterzy nie wszyscy są profesjonalistami. Musisz mieć świadomość, że w większości to nieuki. Wiec czasami przekręcą Twoje nazwisko, lub podadzą złego linka, a czasami wręcz popełnią największe świętokradztwo! Będą o Tobie mówić, ale nie napiszą gdzie Cię znaleźć.

Czym chata bogata!

2: Staropolanie mawiali: „Gość w dom Bóg w dom!” Musisz więc pamiętać o przywitaniu ich chlebem i solą (bez domieszek arszeniku, pamiętaj, chcesz żeby wracali po więcej!). Wie o tym każdy biznes. Próbki i degustacje. Mówię o tym więcej podczas Ekspert Escalator LIVE+ – przygotuj swoje 2% i 10%, żeby mogli coś szybko skonsumować (krótki wpisy na blogu; fajne zabawne fotki, które można skomentować; jakieś swoje przemyślenia, warte przekazania dalej).

Klient przychodzi do Ciebie kupić, a nie pogadać!

3: Wie o tym doskonale każdy sprzedawca. Klient przyszedł kupić, a nie połazić po sklepie. Ułatw to więc ludziom, napędzonym przez hejterów. Miej wyraźne informacje o tym co produkujesz, lub oferujesz. Bannery z ofertą, linki do zakupu. Informacje o tym, co nowego w Twojej ofercie. Książki, płyty, gadżety. Im mniejszy próg zakupu, tym więcej ludzi kupi „dla testów”.

Koniecznie podziękuj!

4: Jak już pisałem wyżej, z doświadczenia nie tylko swojego wiem, że obojętnie co zrobisz to hejter będzie hejterem (czasami się nawróci, ale nie wiem czy masz czas na tak długie egzorcyzmy), dlatego też zrozum, że oni to lubią. To sprawia im perwersyjną przyjemność. Jedni onanizują się z gazetką w ręce (inni wyrastają z tego w podstawówce i robią to jak ludzie przed ekranem komputera!), a drudzy wymyślają niestworzone historie na Twój temat, lub odwracają kota ogonem, żeby wszystko co robisz, postawiło Cię w złym świetle.

Dlatego więc podziękuj im za to! Kiedy tylko masz odpowiedni poziom energii i humoru, pisz im wyraźnie, że pomagają w Twoim biznesie, że zarabiasz dzięki nim więcej, że Twoje filmy są wyświetlane częściej, artykuły czytane, a odsłony strony lub drzwi sklepy otwierają się częściej niż do tej pory.

MentalFrame #10

MentalFrame-zrodla-Hejt