Codzienność daje nam niezwykłe szanse. Przy obecnym zalewie informacji, jest ich wręcz więcej, niż możliwe jest wykorzystać. Co samo w sobie, niestety uczy nas złych nawyków. Uczymy się, że możemy się na coś natknąć i nic z tym nie musimy robić. Podczas gdy każda z takich interakcji, odpowiednio wykorzystana, może dać nam ogromne szanse. Szanse, których inni nie wykorzystują.

Okazuje się więc, że nie musimy robić nic specjalnego, żeby odróżnić się od konkurencji, od tłumu i od innych. Wystarczy po prostu coś robić. COKOLWIEK. Ponieważ zawsze, będzie to więcej niż tylko inni, którzy zobaczyli, usłyszeli, poczuli, ale nic z tym nie zrobili.

IMPULS

Dziś od rana FB zaproponował mi nowy kawałek Conchity Wurst, który pojawił się we wpisie jednego z moich znajomych. Dzięki więc Tomkowi Raczkowi, dowiaduje się o czymś, czego raczej sam bym „dzisiaj” nie znalazł.

Trafiam więc na teledysk, który faktycznie jest świetnie zrobiony. Ma muzykę, która mi się bardzo podoba. Przekaz, nad którym jeszcze spokojnie się zastanowię – i to, że sam/sama Conchita, z jednej strony ma moje poparcie, ponieważ przełamuje stereotypy, z drugiej cały czas siedzi w głowie w miejscu „muszę to lepiej przemyśleć”, idę dalej.

Conchita Wurst – HEROES – Official Music Video #theunstoppables

INSPIRACJA

Muzyka, klimat, dopracowanie – istny majstersztyk. W pewnym momencie, twarze grupy aktorów zmieniają się w maski. Wow, pomyślałem. Rewelacyjnie to wygląda.

AKCJA

Natychmiast wpisałem w Google to, co intuicyjnie przyszło mi do głowy: „conchita wurst hero mask music vid”. Często to robię. Nie zastanawiam się wtedy nad pisownią, stylem, formą. Nic mnie nie blokuje. Piszę po łamanym polsko/angielsko/nikt nie wie jakim i Google coś podpowiada. Przecież wie doskonale, czego miliony innych szuka!

Trafiam na wpis Steve Wintercroft, z Wielkiej Brytanii, a z niego wprost na jego fanpage. Okazuje się, że jest autorem tych masek! Stąd błyskawicznie klikam do Etsy.com, gdzie można kupić wzory masek, do własnoręcznego wykonania!

Zrzut ekranu 2015-01-03 o 11.55.15Zrzut ekranu 2015-01-03 o 12.00.33

ROZSZERZENIE INSPIRACJI

Natychmiast „rozprzestrzeniam” to, co mnie zainspirowało. Najpierw wewnątrz naszej grupy, później decyduję się napisać to, co właśnie czytasz. Wklejam film na wewnętrznym chacie naszego Dream Teamu.

Co najlepsze, okazuje się, że Daniel z Agnieszką, jakiś czas temu kupili jedną z nich, żeby sprawdzić jak to będzie wyglądało po wykonaniu. Przygotowywali nam niespodziankę. Jako Dream Team często się zaskakujemy i inspirujemy nowymi pomysłami. Na tym to w końcu polega. Otoczyć się kreatywnymi ludźmi, którzy nie są pasywni i czekają na Ciebie, ale sami działają i opracowują nowe tematy w tle!

Kilka godzin zabawy Agi i Lew prawie jak żywy ;).

Zrzut ekranu 2015-01-03 o 12.02.47

KOLEJNA AKCJA

W tym czasie po konsultacji z resztą naszego teamu, wybieramy dwie inne maski, żeby sprawdzić, jak będą się prezentowały na najbliższym evencie. Life Auto Pilot (24-25 stycznia 2015 – link do zakupu biletów znajdziesz tutaj: http://mwhot.pl/LAP2015) będzie naszym rozpoczęciem roku i pierwszym tak dużym edukacyjnym show w tym roku (przyjedzie kilka tysięcy osób, jak na ostatni Milionowy Klub – pod tym linkiem zobaczysz galerię na FB -).

KOLEJNE ROZSZERZENIE INSPIRACJI

Siadam i piszę dla Ciebie post, który zajmuje więcej, niż wcześniejszy cały proces. Od zobaczenia/usłyszenia, poprzez zainspirowanie się, aż do podjęcia akcji i działania, żeby osobiście coś z tego mieć. Móc sprawdzić, poczuć i dowiedzieć się, co z tego może wyjść. Nie wspominając już o tym, że w chwili obecnej stało się to otwartą szansą dla wszystkich, obserwujących mnie, jako autora treści wydobywających nasz ludzki potencjał.

Następnym więc razem, gdy będziesz szukać czegoś, co da Ci większe szanse w codziennym życiu i biznesie, po prostu pomyśl czy należycie wykorzystujesz już te leżące w Twoim zasięgu. Sprawdź, na którym etapie się zatrzymujesz.

Etap 1

1. Impuls – coś widzę, słyszę, czegoś doświadczam

Etap 2

2. Inspiracja – lub też szybka ocena, że to nie dla mnie.

Jeśli zbyt często masz takie odczucia, sugeruję się nad tym zastanowić. Coś mi mówi, że jeśli ciągle czujesz Inspirację, to zawsze będziesz lepszą osobą, a jeśli ciągle czujesz, że coś jest do kitu, to faktycznie możesz być do kitu…

Etap 3

3. Działanie – dobre chęci, zachwyt, niczego nie wnoszą. Mogą zniknąć po kilku chwilach. Idź krok dalej.

Etap 4

4. Daj coś od siebie innym – jeśli Tobie to przyniosło korzyść, to po pierwsze podziękuj tym, którzy byli źródłem, a po drugie daj kolejnym osobom szansę tego samego.

Zaufaj mi, nie stracisz swojej przewagi, bo większość z nich, nic z tym nie zrobi (teraz mocniej rozumiesz sens tego co do Ciebie piszę ha ha…), ale jedno w ich głowie zostanie – jesteś kimś, kto nie tylko się inspiruje, sam korzysta ale i dzieli z innymi. To dużo warte w dzisiejszym świecie!

PS: A tytuł? Wiesz dobrze, że musi być intrygujący i pikantny, ponieważ patrz punkt pierwszy. Mocny impuls powoduje, że na coś zerkasz. To wtedy podejmujesz decyzję czy idziesz dalej, czy coś olewasz.

Dziękuję Tomku, bo dzięki Tobie dużo się dzisiaj nauczyłem. Zarówno o sobie, jak i o świecie.